• PolandIsAStateOfMind@lemmy.ml
    link
    fedilink
    arrow-up
    16
    ·
    6 days ago

    It was literal labour benefit vacation in state owned or coop resorts for which most of workforce was legible, which you would know if you actually read that one line instead of fixating over the word “dacha” like the pavlov’s dog fed on anticommunist propaganda.

    • ThirdConsul@lemmy.zip
      link
      fedilink
      arrow-up
      2
      arrow-down
      14
      ·
      6 days ago

      And if you knew how to read both comments and statistics, you’d be able to tell that in the 80’s access to coop dachas had… What, from 3 m in 1970’s to 8 million families by the end of 80s - So about 5-12% of population? (Source: T.G. Nefedova’s 2012 article “Gorozhane i dachi”)

      But no, instead you focus on your imagination that I must’ve mean luxury villas like in the 50s?

      • PolandIsAStateOfMind@lemmy.ml
        link
        fedilink
        arrow-up
        14
        arrow-down
        1
        ·
        6 days ago

        You clearly do, since from my memory (granted, from Poland, not USSR) i never met any worker or worker children who was not going to vacations yearly before 1989. So either Poland was vastly better than USSR or your article is shit, or the definition of “dacha” and “vacations” vastly vary.

        • ThirdConsul@lemmy.zip
          link
          fedilink
          arrow-up
          1
          arrow-down
          12
          ·
          6 days ago

          Coop dachas for the whole family

          =/=

          Kolonie za PRL only for children

          FWP peaked at 4m adults yearly (including partial refinancing) in the early 80s.

          It is true to almost every kid during PRL was able to participate in some form of vacation. Please note that most were at the level lower than coop dachas, mostly tents, schools etc, and it was only partially refinanced.

          • PolandIsAStateOfMind@lemmy.ml
            link
            fedilink
            arrow-up
            8
            ·
            6 days ago

            I’m not talking about kolonie but wczasy, families went there, but if you were born after 1989 then you would naturally do not know about it as it was one of the first things slashed by our benevolent comprador overlords.

            • ThirdConsul@lemmy.zip
              link
              fedilink
              arrow-up
              1
              arrow-down
              8
              ·
              edit-2
              6 days ago

              FWP is Fundusz Wczasów Pracowniczych. Wczasy pod gruszą były z FWP. You can very easily fact check me that at the peak of it about 4m Poles yearly were able to use FWP, and that includes partial refunds.

              • PolandIsAStateOfMind@lemmy.ml
                link
                fedilink
                arrow-up
                8
                ·
                6 days ago

                Again, i’m not talking about wczasy pod gruszą, just ordinary wczasy pracownicze they did cost some money but it was laughable amount compared to anytime in capitalism, and we weren’t even speaking about cost. Again you seem like 90’s kid so full of 90’s reality

                • ThirdConsul@lemmy.zip
                  link
                  fedilink
                  arrow-up
                  1
                  arrow-down
                  5
                  ·
                  6 days ago

                  Wczasy Pracownicze w PRLu były dofinasowywane przez zakłady pracy przez Fundusz Wczasów Pracowniczych.

                  W szczytowym okresie FWP finansował (w tym: częściowo) około 4 miliony dorosłych rocznie. Większość częściowych dofinansowań FWP wynosiła 30-40%.

                  W dużych zakladach pracy były też ośrodki zakładowe, a ich finansowanie było różne, niemniej wrzucam je do worka FWP, bo to FWP tym zarządzało.

                  Czego tu nie rozumiesz? Jak pamiętasz inaczej to rusz dupę i zobacz sobie statystyki FWP, zamiast wymyślać?

                  Teraz koszt.

                  Wycieczka do Bułgari nad Morze Czarne na tydzień, dane Orbisu, początek lat 80: 4000 złotych, czyli około 14 000 pln dzisiejszych (tu, przyjmuję, można się kłócić czy dobrze koszyk przeliczam siły nabywczej)

                  Wczasy wagonowe pamiętasz? Pod namiotem też? Ile kepingów było pamiętasz? Barakowozy wakacyjne pamiętasz? Wiesz czemu były popularne? Bo nie każdy miał tak tanie wczasy z pracy jak najwyraźniej Ty.

                  Jak miałeś udany zakład pracy, to bywało w latach 80 tak, że za wakacje placiłeś piosenkowy jeden uśmiech.

                  Jest też opcja, że pamiętasz wczasy wojskowe.

                  • PolandIsAStateOfMind@lemmy.ml
                    link
                    fedilink
                    arrow-up
                    7
                    arrow-down
                    1
                    ·
                    6 days ago

                    Jaka imponująca wiedza prosto z wiki, nic dziwnego że gówno wiesz, albo jesteś dzieciak albo z cinkcianskiej rodziny, dlatego teraz tak ujadasz na PRL, jakby nie PRL i ZSRR to byś wczasy miał w kominie.

        • Zexks@lemmy.world
          link
          fedilink
          arrow-up
          2
          arrow-down
          16
          ·
          6 days ago

          Lmao. I didnt see it so it didnt happen. The essence of every ml defender here